Przystanek #11 Uważajcie! Wielki Brat patrzy!
,,Rok 1984"
Tytuł orginalny: Nineteen Eighty-Four
Autor: George Orwell
Przekład: Tomasz Mirkowicz
Data wydania: 2018 rok(mój egzemplarz, ale książka ukazała się w roku 1949)
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 287
OPIS:
(wzięty z blurba)
Wielki Brat patrzy to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show ,,Big Brother".
Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary; klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcia jak ,,wolność" i ,,sprawiedliwość" nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.
OPINIA:
Ta książka siedziała na mojej półce około 3 miesiące. Byłam jej bardzo ciekawa ale każda książka była ważniejsza od tej. W końcu w ramach maratonu postanowiłam ją przeczytać. Miałam co do niej ogromnie wysokie wymagania i...spełniła je wszystkie. Jestem wprost oczarowana światem wykreowanym przez Orwella jak i językiem, którym się posługuje.
Pozycja ta jest okrutna, przerażająca, nieprawdopodobna lecz i prawdopodobna a jednocześnie GENIALNA. Mogłabym podsumować ją jednym zdaniem, które brzmiało by tak: Orwell to mistrz.
Nie wiem jaki trzeba mieć umysł aby stworzyć takie dzieło jak ,,Rok 1984".
Jak już wiecie z opisu, że książka ta jest antyutopią. Przedstawia ona wizję przyszłości ludzi, którzy dopiero co przeżyli II wojnę światową i widzieli jak komunizm rozprzestrzenia się po zrujnowanym świecie. Wizja ta jest przerażająca, ale wtedy była ona wielce prawdopodobna. Gdyby nie wielcy patrioci i bohaterzy narodowi możliwe, że żylibyśmy w świecie przedstawionym przez Orwella, a uwierzcie mi, że tego byście nie chcieli.
W świecie gdzie nie ma czegoś takiego jak własność prywatna, intymność czy wolność Wielki Brat rządzi wszystkim. Dosłownie wszystkim. Partia, która zarządza całym państwem, posunęła się nawet do czynności niewyobrażalnej. Każdy z nas wie, że przeszłości nie da się zmienić. Raz wypowiedzianego słowa nie można cofnąć ani wymazać. Jednak Partia postanowiła zmienić tą zasadę i rządzić do woli przeszłością. Wstrząsające, prawda? Osoby należące do rządu naginały ją do gloryfikacji Wielkiego Brata. Zresztą, słowo 'naginały' jest za łagodnym określeniem. Oni ją po prostu zmieniali. Wyobrażacie sobie żyć w państwie, w który nic nie jest pewne nawet przeszłość? Bo ja nie.
Orwell tym sposobem pokazuje nam jak ważne jest abyśmy pamiętali. Osobami, które nie pamiętają jest dużo prościej manipulować. Grono osób twierdzi, że historia to dla nich przeszłość i nie warto zaprzątać nią sobie głowy. Według mnie jest to zwykła ignorancja. Musimy pamiętać aby nie skończyć jak w ,,Roku 1984" podatni na wszelkie manipulacje bo nie zdajemy sobie sprawy, że coś zostało zmienione, bo nie pamiętamy. Przeraża mnie ta ignorancja wśród współczesnego społeczeństwa.
Autor daje nam jeszcze jedną radę płynącą z powieści. W stworzonym przez siebie państwie Partia tworzy nowy rodzaj mowy o nazwie ,,nowomowa". Ogranicza ona w znacznym stopniu nasze słownictwo pod przykrywką szybszej komunikacji lecz prawdziwym tego celem jest ograniczenie myślenia ludzi. Ograniczając swój zasób słownictwa ograniczamy samego siebie. To również jest bardzo aktualny problem. W naszej mowie występuje mnóstwo skrótów, makaronizmów, które ograniczają zasób naszego słownictwa. Kolejna przerażająca wizja. Zabrzmi to może dość sadystycznie ale uwielbiam taki typ książek. Książek, które pokazuję mi, że warto się uczyć, że warto myśleć, mieć swoje zdanie i przede wszystkim nie bać się go wyrażać. Jestem pewna w 100%, że książka ta przyda mi się na maturze więc tym bardziej cieszę się z tej lektury.
Warto jeszcze wspomnieć, że George Orwell to nie prawdziwe imię i nazwisko autora a pseudonim. Tak na prawdę nazywa się on Eric Arthur Blair. Sam na początku był zagorzałym lewicowcem, wyznającym ideały socjalistyczne. Jednak podczas wojny domowej w Hiszpanii , w której sam uczestniczył, przeraziło go okrucieństwo komunistów. Pisarz postanowił walczyć piórem z tyranią totalitaryzmu. Według mnie udało mu się to znakomicie.
,,Rok 1984" jest dziełem jego życia. Pisał je już praktycznie na łożu śmierci, był chory na gruźlicę. Powieść ukazała się rok przed jego śmiercią, czyli w 1949 roku, i przyniosła mu ogromną sławę.
Po tym wywodzie jesteście już zapewne pewni jaką ocenę otrzyma t10/10. Po prostu zakochałam się w twórczości Orwella i mam nadzieję, że sięgniecie po tą pozycję bo naprawdę warto.
a pozycja. Nie ma innej opcji niż
a pozycja. Nie ma innej opcji niż
SCHEMAT OCENIANIA
★☆☆☆☆☆☆☆☆☆ (nieporozumienie)
★★☆☆☆☆☆☆☆☆ (bardzo zła)
★★★☆☆☆☆☆☆☆ (słaba)
★★★★☆☆☆☆☆☆ (ujdzie)
★★★★★☆☆☆☆☆ (średnia)
★★★★★★☆☆☆☆ (niezła)
★★★★★★★☆☆☆ (dobra)
★★★★★★★★☆☆ (bardzo dobra)
★★★★★★★★★☆ (rewelacyjna)
★★★★★★★★★★ (arcydzieło)
Moje ulubione cytaty:
Nie mam w tej książce cytatów, które nie spoilerowały wam treści powieści, a tego robić nie chcę.



Jeśli przerażają mnie nawet opisy i recenzje tej książki, to już się boję co będzie gdy sama zacznę ją czytać. Chociaż wiem, że na pewno chcę to zrobić. Tylko chyba zacznę od Folwarku zwierzęcego, a dopiero potem przejdę do tej pozycji.
OdpowiedzUsuńKsiążka jest przerażająca, nie ma co tego ukrywać, ale warta uwagi. W najbliższym czasie również planuję zabrać się za ,,Folwark zwierzęcy"
Usuń